Polski wynalazek przyczynkiem rewolucji w fotowoltaice?

Polski wynalazek przyczynkiem rewolucji w fotowoltaice?

Istnieją trzy typy ogniw fotogalwanicznych – monokrystaliczne, polikrystaliczne i cienkowarstwowe. Wkrótce być może doczekamy się czwartego typu, i to takiego, który wyprze wszystkie pozostałe – zrobionego z grafenu. A źródło nowego rozwiązania jest w małym, polskim miasteczku Mogilno.

Polski wynalazek przyczynkiem rewolucji w fotowoltaice?

Mimo że grafen, tworzywo węglowe o wielu ciekawych właściwościach w literaturze naukowej roku został opisany już w 1947 roku, to jednak dopiero rozwój współczesnej nauki dał mu szansę. W niewielkiej miejscowości Mogilno na północy Polski opracowano technologię, która może zmienić oblicze paneli słonecznych, gdyż po zastosowaniu jej uczyni panele wydajniejszymi i dużo trudniejszymi do zniszczenia. Nadawać się będzie również doskonale do czerpania energii z miejsc bardzo upalnych, np. z Afryki.

Nowa technologia

Technologia umożliwia nakładanie grafenu pasami na ogniwa. Zastosowanie zupełnie nowego, niepochodzącego od stali tworzywa daje szansę na eliminację dwóch głównych bolączek w panelach solarnych – korozji elementów metalowych, i niszczenia pod wpływem pogody. Grafen jako zupełnie inna technologia jest wolny od korodowania, a fakt, iż jest 200 razy wytrzymalszy od stali zapewni mu o wiele dłuższy żywot.

Niezwykle istotny jest tutaj fakt, że „klasyczne” ogniwa dość kiepsko znoszą wysokie temperatury – najlepiej pracują do maksimum 25 stopni, a co dwa stopnie w górę wydajność spada o 1%. Przy module dachowym nagrzewanie sięga 85 stopni, więc wydajność zmniejsza się o 30%. grafen jako doskonały przewodnik ciepła jest wolny od takich problemów. Być może dzięki temu będzie się dało za kilka lat budować farmy energii słonecznej np. w Afryce.

„Laminowane nie lutowanie”

Można zadać sobie pytanie, dlaczego tak długo grafen nie pojawiał się jako jedno z rozwiązań w branży OZE. Problemem było nanoszenie na ogniwa. Pomocne okazały się rozwiązania szwajcarskiej technologii, która umożliwia laminowanie, a nie lutowanie grafenu, gdyż to drugie byłoby bardzo niszczące dla tego tworzywa.

Pojawienie się na polskim rynku takiego rozwiązania jest ogromną nadzieją dla tych, którzy chcą taniej, „zielonej” energii, ale uważają panele krzemowe za mało wytrzymałe w stosunku do dość wysokiej ceny, jaką obecnie w naszym kraju płaci się za instalację generatora solarnego. Dobre przewodzenie ciepła jest z kolei nadzieją na masowe uzyskiwanie zapasów energii. W dobie rosnącego zapotrzebowania na nią, pojawienie się tego rozwiązania wydaje się być idealną okazją do stworzenia w naszym kraju prężnie działającej infrastruktury przemysłowej związanej z produkowaniem ogniw nowej generacji. Produkcja rusza w połowie przyszłego roku i z pewnością projekt ten skupi na sobie uwagę firm z wielu branż. To jedynie kwestia czasu, aby w ofercie przeznaczonej również do domów prywatnych pojawiły się solarne panele grafenowe.

Odnawialni.com.pl/AC,
fot.:pixabay.com


Czytaj także:
Polacy tworzą alternatywną metodę wytwarzania paliwa wodorowego
Volkswagen zaprezentował minibus do carsharingu